Grupa II Motylki

motyl

W poszukiwaniu wiosny.

Na dzisiejszym spacerze szukaliśmy oznak wiosny. Znależliśmy przebiśniegi, fiołki, stokrotki, wyszły już spod ziemi listki tulipanów, a na rynku dostaliśmy bukiet bazi. Widzieliśmy na stoisku też piękne pierwiosnki i tulipany.

 

„Przyjście wiosny” – J. Brzechwa

Naplotkowała sosna, że już się zbliża wiosna.

Kret skrzywił się ponuro: – przyjedzie pewnie furą…

Jeż się najeżył srodze: -raczej na hulajnodze.

Wąż syknął: -Ja nie wierzę, przyjedzie na rowerze.

Kos gwizdnął: -Wiem coś o tym, przyleci samolotem.

-Skąd znowu- rzekła sroka - ja jej nie spuszczam z oka

i w zeszłym roku w maju widziałam ją w tramwaju.

-Nieprawda! Wiosna zwykle przyjeżdża motocyklem!

-A ja wam tu dowiodę, że właśnie samochodem.

-Nieprawda, bo w karecie!

-W karecie? Cóż pan plecie?

Oświadczyć mogę krótko, że płynie własną łódką!

A wiosna przyszła pieszo.

Już kwiaty z nią się śpieszą,

już trawy przed nią rosną,

I szumią:- Witaj wiosno!

Dzieci

,, Dzieci są jak posiane nasiona. Trzeba je codziennie podlewać,

poświęcać im uwagę i pielęgnować. 
W takich warunkach nasiona kiełkują, rośliny rosną, a potem zakwitają. ..."  
  

                  

                                                                                                     Shinichi Suzuki

 

 

 

 

 

MY dbamy o Wasze pociechy!

facebookgallerycontact